Hej hop, Google stop!

W ramach zmniejszania ilości informacji, którą Google gromadzi o ludziach (w tym o mnie), a które wykorzystywane są różnie, po przeczytaniu wpisu o tym, czy groźniejszy jest Facebook, czy ustawa hazardowa, postanowiłem coś zmienić.

Trochę poczytałem, stwierdziłem, że większość rzeczy, które Google może gromadzić o mnie nie dotyczy mnie (albo nie mam wpływu, bo moją pocztę przeglądają na gmailowych kontach ludzi, do których wysłałem), bo zwyczajnie nie mam konta lub już wyłączyłem. Na testowanie rozszerzeń jakoś nie miałem ochoty, więc ostatecznie zmieniłem domyślną wyszukiwarkę w przeglądarce. Nie jest już nią Google, na razie jest to Yahoo. Myślałem też o Bing, ale dodanie do Fx wymaga instalacji pluginu, a Yahoo już było.

Docelowo pewnie będzie to jakiś Dogpile, ale nad tym muszę się jeszcze zastanowić (poczytać warunki użytkowania, politykę prywatności, przemyśleć, czy jest sens, bo taki agregator jednak nadal przekazuje zapytania do Google).

Raport z użytkowania za jakiś czas, a do wcześniejszego wpisu (miałem napisać łącznie z wrażeniami o tym) skłonił mnie news o tym, że Ubuntu zmienia domyślną wyszukiwarkę na… Yahoo właśnie. Nie mam złudzeń, Ubuntu nie chodzi o prywatność, czy zmniejszenie dominacji Google, tylko o kasę, co jest wyraźnie napisane, niemniej coś się ruszyło w sprawie „jedynej” wyszukiwarki. Może początek końca Google?

Własna paczka z Javą w Debianie.

Kosciak coś narzekał na aktualizacje Javy w Ubuntu, więc dla tych, którzy mają podobny problem, a chcą nową Javę, szybki przewodnik po tworzeniu własnej paczki z Javą (JRE) dla Debiana (powinno działać dla Ubuntu, ale nie testowałem).

Co jest potrzebne? Dostęp do internetu, przeglądarka, zainstalowany pakiet java-package.

Wchodzimy na stronę Suna z pobieraniem Javy SE. Wybieramy pobieranie najnowszej wersji Java SE Runtime Environment (JRE). Klikamy Download.

Wybieramy wersję dla naszej platformy (jak Linux 32 bit, to po prostu Linux), akceptujemy licencję. Następnie pobieramy plik z rozszerzeniem .bin i zapisujemy go na dysku.

Gdy skończy się pobierać, wchodzimy do katalogu, w którym go zapisaliśmy i wydajemy polecenie:

make-jpkg pobrany_plik

Odpowiadamy na pytania o wersję i akceptujemy licencję. Po chwili (i paru komunikatach) powinniśmy otrzymać gotowy plik .deb z najnowszą Javą, gotowy do eleganckiej instalacji (jak każdy inny pakiet .deb).

Jeśli ktoś zamierza korzystać do zastosowań związanych z kryptografią, to warto przeczytać opis, jak zrobić nielimitowaną siłę szyfrowania w Javie.

Jeśli w Ubuntu wyglądało by to inaczej, to proszę o informacje/poprawki.