Mastodon a blokowanie

Mastodon chwali się, że daje możliwość kontroli widoczności. Na poziomie użytkownika posiada do tego celu dwie zbliżone opcje. Pierwsza z nich to mute, czyli wyciszenie, które, cytując komunikaty pojawiające się przy blokowaniu:

They won’t know they’ve been muted.
They can still see your posts, but you won’t see theirs.
You won’t see posts that mention them.
They can mention and follow you, but you won’t see them.

Druga z nich to block, która jest opisana jako:

They can see that they’re blocked.
They can’t see your posts and you won’t see theirs.
You won’t see posts that mention them.
They can’t mention or follow you.

Czyli w obu przypadkach nie widzimy postów w których jest wymieniane (mention) dane konto. Ma to nieco sensu, ale wykorzystując którąkolwiek z możliwości, zepsujemy sobie dostęp do treści. I to nie tylko pisanych przez zablokowane konto, ale także znikną nam wszystkie wiadomości w wątkach, w których jest wymienione to konto, niezależnie od tego, kto je napisał. Dość inwazyjne, zwłaszcza, że ludzie często zostawiają w wątkach wszystkie dotychczas wywołane osoby.

Jeśli chodzi o block, to osoba zablokowana widzi, że jest zablokowana. Przynajmniej teoretycznie, bo co prawda taka informacja jest dostępna (w API), ale nie ma żadnego miejsca, gdzie możemy sprawdzić jakie konta nas zablokowały. Nie dostajemy też informacji o blokowaniu. Co w praktyce możemy zauważyć? Zepsute wątki, zwłaszcza brakujące wiadomości. Choć wtedy może to wynikać także z wyciszenia przez nas innej wywołanej osoby, poprzez mute. Najlepszą metodą bez sięgania po API jest sprawdzenie, czy mamy możliwość obserwacji danego konta. Brak możliwości włączenia obserwacji danego konta – opcja niekatywna – oznacza, że zostaliśmy zablokowani.

Jeśli chodzi o they can’t mention to… nie działa. Jak najbardziej można zamieścić toot zawierający oznaczenie konta, które nas blokuje. Serwer podpowiada nicka i obsługuje go normalniew toocie. Zapewne wywołana osoba nie dowie się, że została oznaczona, ale to nie znaczy, że oznaczenie nie została. Co więcej, wszyscy inni użytkownicy będą widzieli to oznaczenie. Nie wiem jaki był zamysł autorów, ale wygląda na obietnicę bez pokrycia. Podobnie jak they can see that they’re blocked. Niby można się dokopać, ale czy widać? Polemizowałbym.

Jeśli chodzi o they can’t see your posts, to nie do końca jest to dowiezione. Zadziała tylko, jeśli mamy ograniczoną widoczność własnych tootów do zalogowanych kont. Co raczej nie jest popularnym ustawieniem. W przeciwnym razie wystarczy, że oni skorzystają z okna przeglądarki w trybie prywatnym.

Podsumowując, mam wrażenie, że z poziomu użytkownika blokowanie/wyciszanie na Mastodonie zrobione jest słabo. Skomplikowane (dwie różne metody), nie do końca działające zgodnie z opisem, za to bardzo inwazyjne. Wygląda, jakby ktoś projektując rozwiązanie mocno skupił się na aspektach technicznych, zapominając o „dużym obrazie” i skutkach. W efekcie użytkownicy nie dostają więcej niż na innych platformach, za to cierpi używalność platformy.

Wpis przeleżał nieco w szkicach, więc nadeszła pora na publikację…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *