Reklama na Facebooku, czyli „zarabiane” przez granie w ruletkę.

Jakiś czas temu trafiłem na Facebooku na ciekawe zjawisko. Reklama jak reklama, serwis jak serwis. Po trzech słowach wiedziałem, że ściema i naciąganie, ale argumentacja była ciekawa i – na pierwszy rzut oka – nawet przekonująca.

Chodziło o „zarabianie” poprzez granie w kasynach. Konkretnie przy grze w ruletkę. Zarobek przedstawiony jako pewny dzięki systemowi, mówiącemu, że jeśli przegramy, to należy podwoić stawkę. W końcu, jeśli będziemy obstawiać za każdym razem dwukrotność poprzedniej stawki, to wygramy (zarobimy równowartość pierwszego zakładu).

Szybkie dogooglanie i wiadomo, że chodzi o coś znanego od dawna (od osiemnastego wieku) pod hasłem system Martingale. Dla tych, których nie przekonuje matematyka prezentowana na wiki, krótka tabelka (TBH, najpierw tabelkę zrobiłem, mając w pamięci szachownicę i ziarenka ryżu):

Ile z rzędu Stawka Prawd. z zerem Prawd. bez zera Raz na ile (z 0) Raz na ile (bez 0)
1 1 51,35000000% 50,00000000% 1,95 2
2 2 26,36822500% 25,00000000% 3,79 4
3 4 13,54008354% 12,50000000% 7,39 8
4 8 6,95283290% 6,25000000% 14,38 16
5 16 3,57027969% 3,12500000% 28,01 32
6 32 1,83333862% 1,56250000% 54,55 64
7 64 0,94141938% 0,78125000% 106,22 128
8 128 0,48341885% 0,39062500% 206,86 256
9 256 0,24823558% 0,19531250% 402,84 512
10 512 0,12746897% 0,09765625% 784,5 1024
11 1024 0,06545532% 0,04882813% 1527,76 2048
12 2048 0,03361131% 0,02441406% 2975,19 4096
13 4096 0,01725941% 0,01220703% 5793,94 8192
14 8192 0,00886270% 0,00610352% 11283,24 16384
15 16384 0,00455100% 0,00305176% 21973,2 32768
16 32768 0,00233694% 0,00152588% 42791,04 65536
17 65536 0,00120002% 0,00076294% 83332,11 131072
18 131072 0,00061621% 0,00038147% 162282,59 262144
19 262144 0,00031642% 0,00019073% 316032,31 524288
20 524288 0,00016248% 0,00009537% 615447,54 1048576

Objaśnienie kolumn:

  • Ile z rzędu – ile razy z rzędu przegramy.
  • Stawka – ile trzeba postawić, by wejść do gry.
  • Prawd. z zerem – prawdopodobieństwo, że przegramy i tym razem w serii (ruletka z jednym zerem). Dokładnie, prawdopodobieństwo serii o ilości ile z rzędu bez wygranej.
  • Prawd. bez zera – j.w. ale dla hipotetycznej ruletki bez zera.
  • Raz na ile (z 0)- raz na ile rozpoczętych serii zdarzy nam się taka sytuacja (ruletka z jednym zerem).
  • Raz na ile (bez 0) – j.w. ale dla hipotetycznej ruletki bez zera.

Jak widać, średnio raz na 207 gier zdarzy się, że trzeba będzie postawić 128 euro, by „zarobić” 1 euro. Mam nadzieję, że to skutecznie zniechęci naiwniaków. Na ruletkę nie ma – i być nie może – matematycznego sposobu. Statystycznie kasyno zawsze ma przewagę (w postaci zera, lub, w niektórych wariantach, dwóch zer).

Uprzedając ew. sceptyków – tak, ten system działa w 100%. Trzeba tylko pamiętać o założeniu, w którym działa w 100%, czyli o nieskończonych zasobach grającego. ;->

Facebook i Mafia Wars w komórce.

Facebook przeżywa w kraju IMO obecnie większy boom, niż Nasza klasa dwa lata temu. Może to złudzenie, może środowisko (kiedyś było interesujące porównanie portali społecznościowych, z których korzystają ludzie w zależności od wykształcenia i poziomu dochodów), ale sporo znajomych migruje tam (nie tylko z NK, także z blogów, ublogów i serwisów „zawodowych”). Facebook to nie tylko znajomi, to także gry zabijacze czasu.

Lubię się bawić różnymi serwisami, a sporo znajomych grało w Farmille, to postanowiłem się pobawić tą aplikacją. Sianie, zbieranie, zdobywanie gadgetów, pomaganie znajomym. Upraszczając: dużo klikania dalej, efekt zerowy. Mniej gra, bardziej nakładka dająca pretekst do kontaktu ze znajomymi. Symularkum ogródka działkowego (wiem, farmy, ale w chyba w Polsce bardziej jako ogródek jest odbierane?), brakuje jeszcze wirtualnego grilla. Zdecydowanie mnie nie wciągnęło.

Druga aplikacja w kolejce do obejrzenia to – również popularna – Mafia Wars. Bawię się od jakiegoś czasu i… Wiele się od Farmville nie różni. Dalej, dalej, exp, dalej, gadget (który za moment będzie zbędny), dalej, daj coś znajomym, oni dadzą tobie. Po czasie nudzi, więc zapewne niebawem skończę zabawę tą aplikacją.

Ale zanim to nastąpi, parę wniosków. Po pierwsze, aplikacje na FB mają duży potencjał, zarówno dostępu do danych danej osoby (praktycznie każda aplikacja żąda dostępu do danych na facebookowym profilu), po drugie do jej tablicy. Ciekawe, czy już były aplikacje, które po czasie spamowały albo rozsyłały linki do malware’u w imieniu (i za zgodą) użytkowników (nie, nie klasyczne robaki, te wiem, że były, tylko aplikacje właśnie, czy to całkiem nielegalnie, czy na zasadzie „pozwól nam wysłać reklamy, dostaniesz punkty umiejętności”).

Po drugie, takie gry to prosty i skuteczny sposób na „uwiązanie” użytkownika i wymuszenie regularnego logowania do portalu (i samej gry). Gdzie oczywiście dostanie reklamę i/lub ofertę kupna dodatkowych punktów/przedmiotów (za całkiem realną kasę, oczywiście).

Po trzecie (zmierzamy do tematu wpisu), Opera Mini w wersji 5 nie dała rady obsłużyć Mafia Wars. Sam Facebook na Operze Mini działał (na tyle, na ile rzuciłem okiem), ale już samo Mafia Wars nie działało. Postanowiłem poszukać, czy jest coś, co potrafi obsłużyć grę z komórki. Jak można się spodziewać – jest. Polecany wszędzie Bolt Browser to rozwiązanie dla komórek z Javą, które pozwala na grę, gdy nie mamy dostępu do normalnego komputera. Spokojnie da się wykonywać podstawowe czynności (czyli odpowiednio klikać dalej). Nie powiem, że jest to lepsza przeglądarka niż Opera Mini, ale do gry w Mafia Wars z pewnością bardziej się nadaje. Jedyne na co warto uważać, to transfer – Bolt w przeciwieństwie do Opery Mini nie kompresuje stron, więc chwlia bardziej zaawansowanego klikania dalej szybko owocuje zużyciem paru megabajtów transferu, a byle szybkie wejście to kilkaset kB (obrazki w niskiej jakości, jakby ktoś pytał). No ale działa, mobilnie.