Koniec

W twórczości Bez Krótkich Spodni, jak każdej porządnej punkowej kapeli z tego okresu obecny jest wątek ekologiczny. Niewesoła wizja świata z utworu pod tytułem Koniec najlepiej widoczna jest w refrenie:

Człowiek zniszczył swój świat
Wyciął na nim wszystkie drzewa
Zabił wszystkie zwierzęta
Teraz zniszczy samego siebie


02-BKS-Koniec by rozie

Pokolenie

Każde pokolenie ma własny czas
Każde pokolenie chce zmienić świat

Wróć! Tfu! Wypluj!

Piosenki o pokoleniach są popularne jak widać popularne i wiele zespołów nagrywało piosenki o swojej generacji. Bez Krótkich Spodni nie byli wyjątkiem pod tym względem. Pierwszy utwór z koncertu czyli Pokolenie udaje się zamieścić jeszcze w tym roku. Możecie zrobić z tego motyw przewodni imprezy sylwestrowej. 😉

01-BKS-Pokolenie by rozie

Oczywiście „by rozie” na dole oznacza wyłącznie osobę dodającą do SoundCloud, nie autora. Tak jakoś niefortunnie to pokazuje.

Inne dobre wiadomości – wszystkie utwory są już przekodowane do mp3 i będą sukcesywnie publikowane, w rozsądnych odstępach czasu. Stay tuned.

Intro

No i w końcu, podczas świątecznej wizyty w domu, kaseta została zdigitalizowana. Nieoficjalnie wrzuciłem na FB kawałek pt. Pokolenie, który jest pierwszym utworem z koncertu, który mam na taśmie, ale była to wrzucona na szybko nieodszumiona wersja.

W ramach dalszego zaostrzania apetytu – Intro, nie będące o prawda samodzielnym kawałkiem, ale przybliżające koncert i atmosferę, więc zostanie włączone do płyty. Póki co, do pobrania lokalnie, docelowo pewnie trafi na jakiś serwis, który umożliwia słuchanie od razu ze strony, łatwe pobieranie i nie psuje znaku – (minus) w nazwie.

Jakby były uwagi co do jakości, to teraz jest dobry moment, by krzyczeć. Chociaż moim zdaniem Audacity radzi sobie doskonale z odszumianiem. Zatem: pobierz Intro.

UPDATE: Stanęło na publikacji na SoundCloud póki co. Wyglądać to będzie mniej więcej tak:

00-BKS-Intro by rozie

Miasto

Drugi z dostępnych w sieci utworów (pierwszy, Punk, w tym wpisie), również ze schyłkowego okresu działalności, czyli Miasto. Słychać, że nie jest nagrywany na setę, jest intro, outro i parę innych efektów. Szczerze mówiąc, jak zobaczyłem wtedy, że coś się pojawia w sieci, to liczyłem, że pojawi się więcej, nie tylko dwa, ale niestety…

I wersja mp3, do posłuchania bez Youtube albo prostego pobrania:

Punk

Trochę skłamałem w poprzednim wpisie, że nie ma utworów w sieci. Są minimum dwa. Z tego co kojarzę, raczej pochodzące (nagrywane) z końcowego okresu działalności. Zresztą brak żeńskiego głosu, fletu i obecność intro i ogólnie brzmienie i aranżacja (mądre słowo ;-)) potwierdzają tę tezę.

Zatem jako pierwszy utwór pod tytułem Punk:

Jakby ktoś chciał pobrać (albo posłuchać tylko, bez YouTube), to prościej będzie z MP3.wp.pl:

Żeby pobrać trzeba kliknąć w playerze powyżej ikonkę z karteczkę (podpisana więcej informacji) i dopiero z mp3.wp.pl można pobrać na komputer.

Geneza bloga, czyli tytułem wstępu

Blog ten poświęcony jest szczecińskiej punkrockowej kapeli Bez Krótkich Spodni. Nie jest w żaden sposób stroną oficjalną, choć kontakt z częścią członków zespołu mam do dziś. Powstał w ramach próby uchwycenia i zachowania historii – zgadaliśmy się na Facebooku, że nie ma utworów BKS w sieci, ja mam starą kasetę i że warto to poddać cyfryzacji. Z oczywistych względów będzie mocno subiektywny, chociaż postaram się pociągnąć wiedzących lepiej za język (liczę też na komentarze i materiały od was, czytelnicy).

Nie ukrywam, że Bez Krótkich Spodni było (jest!) dla mnie ważną kapelą. Granie na basie chodziło za mną już wcześniej, ale zawsze był podział oni – muzycy i my – publiczność. Przez przypadek dowiedziałem się, że Bartek, którego znałem z zupełnie innego kręgu, gra na basie w BKS, poszedłem na koncert i… to było to. Proste, fajne granie, ciekawe, często autoironiczne teksty. Po prostu wypas.

Tak więc BKS było dla mnie bezpośrednim bodźcem do sięgnięcia po gitarę basową i grą we WBiA, a parę zwrotów typu największy w życiu obciach czy Szczecin czy nie wiesz co zrobić do tej pory przywołuje cytaty z tekstów. Zresztą, ze znaczą częścią ekipy z BKS spotkałem się podczas wspólnego grania w innej kapeli, ale to zupełnie inna historia.

Co będzie na blogu? Teksty, utwory (oryginalne sczytane z taśmy sczytanej z taśmy), jeśli coś podeślecie, to zdjęcia. Postaram się dodać jakiś komentarz. Zgoda (ustna) na publikację jest, zresztą nie sądzę, by ktoś z zespołu miał coś przeciw – punk gardzi prawem. 😉